Dlaczego mężczyźni zdradzają?

Gdy on kończy za szybko…
8 października 2019

Wiele kobiet na różnym etapie życia, zastanawia się nad tym, dlaczego mężczyźni zdradzają. Znalezienie odpowiedzi na to pytanie, być może pozwoliłoby uniknąć wiele miłosnych problemów. Przeczytaj nasz tekst i sprawdź, jakie są najczęstsze przyczyny zdrady u mężczyzn.

Niewiele rzeczy boli równie mocno jak zdrada ze strony ukochanej osoby. Mówi się, że nic nie usprawiedliwia takiego postępowania. Niezależnie od tego, kobiety często chciałyby wiedzieć, dlaczego mężczyźni zdradzają. Oto pięć najczęstszych powodów.

Dlaczego mężczyźni zdradzają? Niedojrzałość emocjonalna

Stały związek jest czymś, do czego trzeba dojrzeć i być emocjonalnie gotowym. Wierność i stałość w uczuciach to dla niektórych mężczyzn tylko puste słowa, których prawdziwego znaczenia nie potrafią zrozumieć. Konsekwencją jest często skłonność do zdrady.

Osoba, która jest z różnych przyczyn niedojrzała emocjonalnie, prawdopodobnie nie będzie potrafiła zbudować z kimś związku. Tacy faceci mają problemy z wiernością, bo sami nie wiedzą dokładnie, czego chcą w życiu. Stan zakochania często mylą z zauroczeniem i erotycznym napięciem.

Dlaczego mężczyźni zdradzają? Seksoholizm

Przyznają się do niego największe gwiazdy Hollywood, np. David Duchovny. Seksoholizm to poważna choroba, która najczęściej wymaga odpowiedniej terapii. Dotknięty nią mężczyzna rzadko jest w stanie sam sobie poradzić z tym niszczącym nałogiem.

Dla seksoholika zbliżenia seksualne są tym, czym papierosy dla palacza: nieustającą potrzebą. Traktowanie seksu jako sposobu na zapełnienie emocjonalnej pustki, wiąże się automatycznie ze skłonnością do zdrady. Seksoholicy nie potrafią zapanować nad swoim popędem i wciąż szukają nowych wrażeń w łóżku.

Dlaczego mężczyźni zdradzają? Znudzenie rutyną

Jedną z przyczyn zdrady może być obecna w życiu mężczyzny rutyna i poczucie znudzenia życiem czy związkiem. Gdy między partnerami wygasa wzajemna fascynacja, ryzyko niewierności gwałtownie rośnie. Pragnienie odmiany może być motywacją do szukania nowych wrażeń “gdzie indziej”, np. w ramionach innej kobiety…

Gdy do związku wkrada się rutyna, warto szybko zareagować i przeciwdziałać nudzie. Ignorowanie takiej sytuacji i przyjmowanie poglądu, że “tak wygląda życie”, jest bardzo ryzykowne i może prowadzić do rozkładu relacji między partnerami. Ewentualna zdrada tylko przyspieszy nieunikniony koniec.

Dlaczego mężczyźni zdradzają? “Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal”

Uczciwość i umiejętność ponoszenia konsekwencji własnych czynów to cechy, które przypisujemy naszym partnerom niemal “z automatu”. Tymczasem okazuje się, że nie każdy mężczyzna potrafi kierować się nimi w codziennym życiu ani, co gorsza, w związku.

Niektórzy faceci mają błędne przekonanie, że zdrada jest “dozwolona” pod warunkiem, że osoba zdradzana się o niej nie dowie. Wszystko w myśl powiedzenia: “czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal”. Wydaje im się, że niewiedza chroni ich partnera przed skrzywdzeniem, ale nie rozumieją, że zadają cierpienie poprzez sam fakt zdrady.

Dlaczego mężczyźni zdradzają? Niskie poczucie własnej wartości

Innym potencjalnym źródłem męskiej niewierności może być niskie poczucie własnej wartości. Osoby, które mają o sobie złe mniemanie, mogą próbować się dowartościowywać poprzez ciągłe poszukiwanie aprobaty i uznania ze strony innych. W przypadku mężczyzny będącego w związku, może się to wiązać ze zdradą.

Miłosne podboje “na boku” i kolekcjonowanie jednorazowych kochanek, mogą mu poprawiać samopoczucie. Ponieważ jest to zwykle krótkotrwały efekt, facet będzie wciąż szukał potwierdzenia własnej atrakcyjności u coraz to nowych kobiet. Osobom, które postępują w ten sposób, nierzadko potrzebna jest pomoc psychologiczna.

 

 

Nie każdy decydując się na związek, postanawia dochować wierności seksualnej. Mężczyźni z tej grupy, zapytani o to, dlaczego zdradzili, najczęściej zaczynają mówić o rutynie w dotychczasowym związku i potrzebie nowych wrażeń. Obserwując jednak mężczyzn o skłonności do romansowania, można wyciągnąć wiele wniosków na temat ich charakterów i sposobu myślenia. Oto typy facetów najbardziej skłonnych zdrady.

Według badań seksuologa prof. Zbigniewa Izdebskiego kiedyś najczęściej zdradzali mężczyźni w wieku 40–49 lat, niewierzący, mający za sobą już co najmniej jeden rozwód, typ poszukiwacza przygód, taki, co to każdy kolejny związek uważa za mało satysfakcjonujący. Zdradzając, szukał ciekawej osobowości, ciekawego zachowania, w znacznym stopniu sugerował się wyglądem swoich partnerek.

Dziś, zdaniem seksuologów, mężczyźni zdradzają z powodów, nie mających z tym nic wspólnego. Ich zdrada najczęściej wynika z nierealnych oczekiwań, zahamowań i emocjonalnej niedojrzałości. W związku z tym wyróżnić można takie oto typy męskich „zdrajców”:

  • Infantylny Don Kichot: kiedy poznaje kobietę, wydaje mu się ona księżniczką z bajki. Nosi ją na rękach, zmiata pyłki spod stóp, jest na każde jej skinienie. Nawet nie próbuje doszukiwać się w swojej księżniczce jakiejkolwiek wady. Szybko nalega na ślub. I wkrótce potem, kiedy bajka zmienia się w zwykłe, często szare życie, on zaczyna szukać innej księżniczki.

Seksuolodzy przestrzegają więc, aby nie zawierać małżeństw po krótkiej znajomości, bo rzadko kończą się one dobrze. Szczególnie gdy on jest niepoprawnym, niedojrzałym romantykiem, wciąż dążącym do ideału, który nie potrafi iść na kompromis.

  • Uczuciowy impotent: nie potrafi się angażować na poważnie. Broni się przed małżeństwem, ale jeśli już którejś uda się zaciągnąć go do ołtarza, to będzie szybko chciał udowodnić, że to była pomyłka. Z reguły jest to dobrze ustawiony, młody mężczyzna, w kolejnej zdobyczy szukający potwierdzenia, że stanie się ona wyłącznie pięknym ozdobnikiem do jego kariery, ale niczym więcej.

 

 

ZDRADZAM BO CHCĘ CIĘ ZRANIĆ.

Ostatnia przyczyna zdrady, którą chcę tu dziś opisać, to zdrada z zemsty. Dopuszczają się jej najczęściej mężczyźni, którzy mają naprawdę niską pewność siebie. Stale muszą zabiegać o to, żeby czuć, że są w swoim związku górą.

Pragną dominować i błyszczeć w związku. Ich partnerka powinna być tylko ich tłem. Nie powinna się zbytnio wychylać. Każda zdrada ma pokazać gdzie jest jej miejsce. Ma ją zranić. Jest to podły i agresywny rodzaj zdrady.

Taka rana może być zadana z różnych powodów. Czasami mogą być błahe jak zwykła kłótnia. Czasami w ten sposób wyładowuje swoją frustrację za niepowodzenia w życiu zawodowym. W ten sposób zdradzają mężczyźni, którzy mają nie tylko niską samoocenę, ale również bardzo niski poziom samoświadomości.

Nie potrafią zrozumieć samych siebie. Nie potrafią przez to zrozumieć również innych. Czasami mogą stwarzać wrażenie, że miotają się między własnymi decyzjami i wyborami. Czasami ich wybory wydają się sprzeczne ze sobą. Oni jednak nie widzą tej sprzeczności, bo nigdy tak naprawdę nie byli w kontakcie z własnymi emocjami.

To trudni partnerzy do życia. Potrafią ranić na wiele sposobów. Mimo tego, że nie rozumieją własnych emocji, są mistrzami w zadawaniu emocjonalnego bólu innym. Przyczyn zdrady w tym wypadku może być wiele.

Mężczyźni tego typu są nawet zdolni do tego, aby obarczyć całą winą za swoją zdradę partnerkę. Robią to w zupełnie inny sposób niż poprzedni typ. Są agresywni i stanowczy. Nie proszą o przebaczenie, ale wręcz oskarżają swoją partnerkę o to, że sama ich do tego zmusiła.

W takich związkach pojawia się bardzo dużo agresji i frustracji. Panuje tam ciągłe napięcie i niepewność. Trudno powiedzieć, dlaczego kobiety godzą się na takie związki. Jest to temat na inny artykuł. Jednak teraz sama spróbuj się zastanowić nad tym typem mężczyzny. Czy znasz kogoś takiego?

 

WNIOSKI?

Mężczyźni zdradzają z wielu powodów. Pokazałem Ci kilka typów zdradzających mężczyzn. Starałem się opisać typy skrajne, abyś sama mogła poszukać innych powodów zdrad. Nie mam jednak wątpliwości, że każda zdrada jest obarczona ogromnym cierpieniem. Przykre jest jednak to, że wielu zdradzających mężczyzn nie zdaje sobie z tego sprawy.

Ich samolubność pojawia się tu w różnych odcieniach. Niektórzy z nich przez zdradę próbują walczyć ze swoimi kompleksami, a inni w zdradzie szukają rozwiązania swoich związkowych problemów. Jednak ich problem tkwi zdecydowanie głębiej.

Nie potrafią dostrzec tego, jak bardzo ranią osobę, którą przecież kochają. Nie potrafią spojrzeć na swoje zachowanie z punktu widzenia swojej partnerki. Nie potrafią zapanować nad własnymi emocjami i żądzami. Nie potrafią tego zrobić, bo nie dbają o rozwój swojej samoświadomości.

Nieważne czy jest to zdrada seksualna, czy emocjonalna. Każda zdrada boli i każda forma zdrady jest zła. Nie ma tu żadnych usprawiedliwień. Zdrada bierze się ze słabości. Jednak nie każdy ma tyle odwagi, aby lepiej zrozumieć i poznać tę słabość. Do tego trzeba mieć prawdziwe jaja.

 

Podziel się...Share on Facebook
Facebook
Pin on Pinterest
Pinterest
Email this to someone
email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *