Jeśli do łechtaczki, to najlepszy króliczek- dosłownie. Recenzja masażera marki Happy Rabbit

Bezsznurkowe tampony Joy Division dla kobiet, które nie lubią się ograniczać
3 lutego 2020
Biseksualista: kim jest? Jak rozpoznać biseksualizm?
3 lutego 2020

Cześć.

Na pewno nieraz spotkałaś się z określeniem „króliczek” odnośnie do gadżetów erotycznych.

Zabawki tego typu wyglądają różnie, ale ogólnie chodzi o to, by stymulowały łechtaczkę.

Dziś chcę opowiedzieć Ci o zabawce, która jest dosłownie królikiem- ma urocze uszka i uchwyt, który wygodnie leży w dłoni.

Króliczek jedyny w swoim rodzaju. Zapraszam dalej, jeżeli chcesz poznać ten gadżet.

 

 

Marka Happy Rabbit nie jest najpopularniejsza i wiele osób może jej nie kojarzyć, ale ich zabawki są ładne, przemyślane i dobrze wykonane. Moją największą uwagę przykuł masażer do łechtaczki, który kształtem przypomina królika. Jeśli chodzi o opakowania, to są bardzo zwykłe, ponieważ jest to kiepskiej jakości kartonik, ale grafika i kolorystyka są bardzo przyjazne dla oka i dzięki nim pudełka tej marki wyróżniają się na sklepowych półkach. Masażer, o którym mowa, występuje w kolorze fioletowym, ma niespełna 12 cm długości i jest ładowany, a co za tym idzie ,jest wodoodporny. Ma 12 różnych trybów pracy, a warto powiedzieć, że już pierwszy jest mocny. Kiedy pierwszy raz miałam zabawkę w ręku, to miałam kłopot z włączeniem jej, ale okazało się, że to wina travel- locka. Jest on dla mnie nadal trochę nieoczywisty, bo według instrukcji należy kliknąć dwukrotnie guzik, wtedy poczujemy krótką wibrację, która informuje nas o odblokowaniu, następnie mamy przytrzymać przycisk przez 3 sekundy i gotowe. W praktyce klikam i przytrzymuję na zmianę, aż w końcu trafię, bo nie zawsze po dwóch kliknięciach coś się zmienia. No cóż, może to wcale nie wada, a moje gapiostwo. Króliczek ma w sobie jeden silny motor, który został umiejscowiony w brzuszku, czyli na tej samej części co uchwyt. Chciałabym zatrzymać się na moment przy nim, ponieważ nieczęsto widuję zabawki z tak wygodnym rozwiązaniem! Uchwyt przypomina mi takie pierścienie do telefonów, które zrobiły się popularne jakiś czas temu, ale zamiast wsuwać palce w pierścień, to wsuwamy uchwyt między palce. Genialne rozwiązanie zważywszy na to, że króliczek jest mały i ma służyć głównie do stymulacji łechtaczki, tak więc nie potrzebujemy dużej powierzchni na rękojeść. Niestety w tym wspaniałym rozwiązaniu jest jeden minus- silne wibracje przenoszą się na dłoń, co jest bardzo uporczywe po kilku minutach. O ile zabawa jest bardzo satysfakcjonująca dzięki tej zabawce, to niestety przez kilka minut po zakończonej zabawie na dłoni czuję drgania i odrętwienie.

 

Skupiając się na kształcie zabawki, to warto jest powiedzieć, dlaczego kształt króliczka jest tak popularny i rozchwytywany. Wydłużona końcówka w postaci uszek idealnie nadaje się do delikatniejszej stymulacji, kiedy możemy pieścić łechtaczkę i jej okolice jedynie delikatnie dotykając ciała lub do stymulacji bardzo przyjemnej i dającej głębokie doznania, kiedy łechtaczka znajduje się między mocno drgającymi uszkami. Jeżeli chcemy rozproszyć doznania, to królik posiada nosek, w którym wibracja jest bardziej skupiona i operując zabawką, możemy użyć jednocześnie uszek i noska, kiedy to na przykład: nosek stymuluje łechtaczkę, a uszka wargi sromowe. Rozwiązań na zabawę jest mnóstwo i ogranicza nas tylko wyobraźnia, tak więc nie ma co wymieniać metod użycia, każda z nas użyje zabawki na swój sposób i to jest w niej piękne! Masażer nadaje się nie tylko do łechtaczki i jeżeli jesteś fanką nieszablonowych rozwiań, to polecam użyć wibrujących uszek do delikatnego masażu okolic pod oczami oraz skroni- to bardzo rozluźniające a do tego ujędrnia naszą skórę! Niepotrzebne są specjalistyczne masażery, które kosztują ogromne pieniądze- możemy do porannej pielęgnacji użyć gadżetu zakupionego w sexshopie.

 

 

Królik ma bardzo widoczne miejsce ładowania- nikt nie będzie się głowił gdzie wsadzić kabel. To miejsce psuje design zabawki i moim zdaniem poddaje wątpliwości wodoodporność, jednak producent zapewnia, że zabawka ją posiada. No i faktycznie, a przynajmniej na razie- czy to używanie w wodzie, czy mycie nie wpłynęły na działanie zabawki. Królik ładuje się dość szybko, ponieważ około 2,5 godziny i działa dokładnie tyle samo czasu.

 

 

Masażer Happy Rabbit ma wyjątkowo ciekawy kształt, fajnej jakości wibracje i niebanalny design. Jego jakość w stosunku do ceny jest bardzo dobra, materiał bezpieczny i przyjemny w dotyku. No czego więcej potrzeba? Przekonaj się sama o świetności tej zabawki!

Do usłyszenia !

 

Produkt znajdziecie na stronie venus.net.pl

Podziel się...Share on Facebook
Facebook
Pin on Pinterest
Pinterest
Email this to someone
email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *